|
||
|
Willa Janota w SuchedniewieWilla Janota w Suchedniewie Oferta noclegi 5 os. Cena 120 os.Obiekt:spa, basen kryty, ekskluzywne łózka, tv, taras, obiadokolacje, od plazy 250m.Willa Janota - 11Hotel WęgryOferujemy Hotel Węgry 5 osobowe, 65 zł osoba, poza sezonem 105 zł.Wypozażenie: barek, prysznicWyzywienie: śniadaniado plazy 1200msaunacentrum turystyczneWęgry - SzWilla Białogóra tel 831499409Pokoje:4 osobowy 180zł osoba3 osobowy 65 zl osoba4 os 130 zl osobaPolecamy:plac zabawgrillod wody700mPensjonatydostep do internetuczajnik bezprzewodowyłazienkaśniadanKwatery prywatne PodkrasneOferta pokoje 2 osobowy, 55 os.Nocleg:sauna, place zabaw, do morza 900m, śniadania i obiady, barek, dostep do internetu, czajnik bezprzewodowy, wygodne łózko wodneApartament Pichalska w LichnowyApartament Pichalska w Lichnowy Proponujemy noclegi 6 os. Cena 55 os.Obiekt:centrum rekreacji, baseny, lozko dwu osobowe, sprzęt plażowy, tv, obiady i kolacje, do morzWolne noclegi Mikoszewo tel 828642012Pokoje:3 osobowy 80zł osoba4 os 110 zl osoba3 os 140 zl osobaProponujemy:centrum urodysalon masazudo wody100mCampingikuchenkatelewizorleżakbufetMikoszewo 437577098Łuk
Apartament Wicie do plaży 500m
Apartament Wicie Zasońska Oferujemy noclegi 2 osobowy. Cena 150 os.Obiekt:centrum spa, centrum masażu, łózko z dostawka, aneks kuchenny, barek z alkocholem, śniadan
Apartament Łeba do wody 750m
Apartament Łeba Czyżewska Polecamy nocleg w pokoju 4 osobowy. Cena 120 os.Obiekt:centrum spa, salon odnowy biologicznej, wygodne łózko wodne, kuchenka, barek, bufet,
Pensjonaty Dąbki tel 145493420Pokoje:6 os 190zł osoba5 os 110 zl osoba6 osobowy 40 zl osobaOferujemy:solariumdyskotekaod plaży200mPensjonatysprzęt plażowyczajnik bezprzewodowybalkonobiadyDąbki 0Hotele Dębki tel 325511131Pokoje:4 osobowy 10zł osoba2 os 120 zl osoba6 osobowy 30 zl osobaOferta:salon pieknościplace zabawdo plazy3kmWilletelewizorczajnik bezprzewodowyaneks kuchennyobiady i 1 |..2..| 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 | ||
| < | ||
|
W sobote rano z obojetna mina zakomunikowalam Marcinowi: - Chcialabym, zebys przyszedl do mnie jutro o piatej! Nie odpowiedzial mi. Stanal przy oknie i mazal cos palcem po niezbyt czystej szybie. Sama nalalam herbate. Nie powiedzial nic wiecej, a ja nie moglam pytac. No, nie moglam. Ala wrocila do domu pod koniec lutego, ciagle jeszcze bardzo slaba, z noga uwieziona w gipsie. Slyszalam, ze cos mowila, slyszalam oddalajace siej kroki. |
||